Historia Ratownictwa

Przedstawiony zarys ratownictwa wodnego, autorstwa profesora Mieczysława Witkowskiego, został po raz pierwszy opublikowany na łamach wydawnictwa RATOWNIK WODNY z lipca 1974 roku, wydawanego przez Wojewódzkie WOPR w Białymstoku.
Ten jak i następne numery RATOWNIKA miały zasięg ogólnopolski i niewątpliwie stanowiły znaczny wkład w rozwój piśmiennictwa o tematyce WOPR.

I. OGÓLNE WIADOMOŚCI O ROZWOJU IDEI RATOWANIA TONĄCYCH

Pierwsze wzmianki w piśmiennictwie o ratowaniu tonących znajdujemy w Biblii w czternastej Księdze Królewskiej, a w trzeciej opis, jak prorok ELIASZ ratuje dziecko wdowy w Sarepcie koło Sydonu metodą "usta-usta" zwaną wówczas sposobem Eliasza.
Starożytni rozwijając sztuką ratowania tonących właściwie oceniali posiadanie umiejętności pływania i określając człowieka nieokrzesanego mawiali: "on nie umie ani pływać ani czytać".
Koniec epoki starożytnej wiąże się z upadkiem rozwoju kultury fizycznej, a nowa przynosi zanik pływania jako umiejętność użytkowej.
Zaniechano całkowicie ratowania sposobem "Eliasza" zastępując go prymitywnymi metodami wdmuchiwania powietrza do płuc ratowanego za pomocą tzw. dmuchaw i miechów.
Jak więc z tego wynika, metoda "usta-usta" i różnego rodzaju aparatura i urządzenia do sztucznego oddechu (Medi, AM-4, Ambu itp.), nie są zdobyczą XX wieku, lecz tylko udoskonalonymi pomysłami ludzi żyjących wiele wieków wcześniej.
Koniec XVIII wieku przynosi odrodzenie pływania a zarazem i ratownictwa, czego najlepszym dowodem jest liczne powstawanie w Europie krajowych towarzystw ratowania tonących.
Pierwsze towarzystwo powstało w 1767 r. w Amsterdamie i nosiło nazwę "Matschappy Tot Redding von Drenkelingen zu Amsterdam".
W dwa lata później (1769) powołano pierwsze niemieckie towarzystwo ratownictwa wodnego "Die Hamburgischen Rettungsanstalten" (Hamburskie Zakłady Ratownictwa).
W 1772 r. powstają następne towarzystwa: w Lilie (Francja), w Wiedniu (Austria) w Wenecji (Włochy) i Kopenhadze (Dania), a w 1773 r. w Paryżu i 1774 r. w Londynie.
W 1799 r. GUTS-MUTHS wydaje książkę pt. "Gimnastyka dla młodzieży", w której wiele miejsca poświęca ratownictwu wodnemu.
Zdanie "... cóż pomoże bieganie po brzegu ze sprzętem ratunkowym, gdy w nas samych nie znajdujemy środków ratunkowych ..." świadczy najlepiej o potrzebie nauczania pływania i udzielania pomocy tonącym.
W 1850 r. zwyciężyła już myśl przewodnia o ratownictwie. Brytyjskie Towarzystwo Ratowania "Royal Human Society" szczyciło się przynależnością tak znanych propagatorów tej idei i twórców metod sztucznego oddychania jak dr MARSCHALL-HALL, dr SILVESTER i dr HOWARD.
Duże zasługi na polu ratownictwa wodnego położyło Francuskie Towarzystwo Ratunkowe dążące do międzynarodowej współpracy organizacji ratunkowych poszczególnych państw.
Jego założyciel RAYMOND PITET starał się usilnie, by stworzyć związek zrzeszający stowarzyszenia ratowania życia na wzór Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, w wyniku czego w 1878 r. Instytut Ratownictwa Śródziemnomorskiego zorganizował w Marsylii pierwszy międzynarodowy zjazd przedstawicieli krajowych towarzystw ratowania tonących.
Na zjeździe tym wyrażono życzenie powołania organizacji międzynarodowej, której celem byłoby zgrupowanie wszystkich stowarzyszeń zainteresowanych ratownictwem w różnych jego formach.
10 czerwca 1908 roku odbył się w Berlinie pierwszy międzynarodowy kongres ratownictwa, któremu przewodniczył prof. dr FRYDERYK ESMARCK.
Kongres ten był podsumowaniem pracy stowarzyszeń działających na polu ratownictwa na terenie Europy.
Na następnym kongresie zorganizowanym przez Francuską Narodową Federację Ratownictwa w Saint-Quen w 1910 r. powołano Międzynarodową Federację Ratownictwa.
Nazwa ta uległa zmianie w 1952 r. na Międzynarodową Federację Ratownictwa, Niesienia Pomocy i Sportów Użytkowych.
W 1963 roku ulega ponownemu przemianowaniu na Międzynarodową Federację Ratownictwa i Sportów Użytkowych.
Organizacja ta działa krzepnąc i zyskując coraz to nowych członków.
Aktualnie do FIS (Federation Internationale de Sauvetage et.Sports Utilitaires), której siedziba mieści się w Madrycie (archiwa historyczne w Paryżu) a celem jest "rozwój i utrzymanie instytucji ratownictwa i propagandy naukowej znajomości problemów ratownictwa wodnego" (wyciąg ze statutu FIS art. 1) należą towarzystwa i federacje następujących 19 państw:
ALGIERIA - Algierska Federacja Ratownictwa i Pomocy - FAS
AUSTRIA - Austriackie Ratownictwo Wodne - OWR
BUŁGARIA - Bułgarska Służba Wodna (przy Bułgarskim Czerwonym Krzyżu) - BWSS
FRANCJA - Narodowa Federacja Ratownictwa - FNS
HISZPANIA Hiszpańska Federacja Ratownictwa i Pomocy - FESS
HOLANDIA - Królewski Holenderski Związek Ratowania Tonących - KNBRD
IRAN - Irańskie Towarzystwo Ratowania
LUKSEMBURG - Luksemburskie Towarzystwo Ratowania
NRF - Niemieckie Towarzystwo Ratowania Życia - DLRG
POLSKA - Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe - WOPR
PORTUGALIA - Instytut Ratownictwa - IS
SZWECJA - Szwedzka Organizacja Ratowania Życia - SLRS
TUNEZJA - Tunezyjska Federacja Pływania
WŁOCHY - Referat Ratownictwa przy Włoskim Związku Pływackim - FIN
WĘGRY Referat Ratownictwa przy Węgierskim Związku Pływackim
WIELKA BRYTANIA z państwami należącymi do Wspólnoty Narodów - Królewskie Towarzystwo Ratowania Życia - RLSS
POŁUDNIOWA AFRYKA - Południowafrykańskie Towarzystwo Ratowania Życia - SA
TURCJA - Tureckie Towarzystwo Ratowania Życia i Pomocy
MAROKO - Marokańskie Towarzystwo Ratowania Życia i Pomocy.

Niezależnie od samodzielnie działających Towarzystw Ratownictwa w niektórych z wymienionych państw ratownictwem wodnym zajmują się także organizacje Czerwonego Krzyża zrzeszone w Międzynarodowej Lidze Czerwonego Krzyża, Czerwonego Półksiężyca i Czerwonego Lwa, mającej swą siedzibę w Genewie.
Do nich należą: austria, francja, holandia, nrf, szwecja i wielka BRYTANIA.
W FIS obok 5 - osobowego dyrektoriatu (prezes, dwóch wiceprezesów i dwóch członków) działają cztery komisje: techniczna, medyczna, propagandy i studiów prawnych oraz stosunków międzynarodowych.
Na zakończenie tego tak bardzo skrótowo potraktowanego rozdziału pragnę nadmienić, że w USA zagadnieniem ratownictwa wodnego zajęto się dopiero w 1914 roku, kiedy to Amerykański Czerwony Krzyż włączył do swojego programu działania także ratowanie tonących.
Niezależnie od Amerykańskiego Czerwonego Krzyża działa również Amerykańskie Stowarzyszenia Ratowania Życia (SLSAA).

na początek

II. ZARYS ROZWOJU RATOWNICTWA WODNEGO NA ZIEMIACH POLSKICH DO 1914 r.

Wśród najstarszych, dostępnych mi; dotąd materiałów na uwagę zasługuje notatka o ufundowaniu przez HIERONIMA GOSTOMSKIEGO w 1604 roku klasztoru i szpitalika w Sandomierzu nad Wisłą, którego zakonnicy mieli za cel niesienie pomocy ofiarom Wisły.
Po likwidacji klasztoru obowiązek ten przyjęła katedra sandomierska, utrzymując go do lat trzydziestych naszego stulecia.
W 1775 roku na polecenie księcia A. CZARTORYSKIEGO ogłoszono drukiem pierwsza książkę pt. "O ratowaniu tonących". (Wznowiona w 1728 r.).
W tym samym roku 13 listopada ogłoszono we Wrocławiu "Edykt względem prędkiego ratowania przez nagle przypadki zaginionymi w wodzie, albo jakimkolwiek sposobem o utratę życia przewidzianych osób".
Edykt ten, wydany przez króla pruskiego Fryderyka II, miał nie tylko duże znaczenie w rozpowszechnianiu zasad nowoczesnego jak na tamte czasy ratownictwa, ale także ważną wymowę polityczną ze względu na wydrukowanie go w zaborze pruskim w języku polskim.
Na uwagę zasługuje fakt, że zamknięcia poszczególnych rozdziałów edyktu stanowią rozporządzenia ujęte w paragrafy, które nadają ratownictwu status prawny. M. in. jeden z nich zobowiązywał każdego człowieka do udzielania pomocy poszkodowanemu.
Omawiane są w nim bardzo szczegółowo metody i technika ratowania tonących, a w punkcie 4. rozdz. I najwcześniejszy z dotychczasowych znanych opisów w języku polskim metody Eliasza znanej obecnie jako metoda "usta-usta".
Opis tej metody i zalecenie jej stosowania ogłosił na terenie Królewstwa Polskiego w 1783 r. lekarz nadworny króla Stanisława Augusta - FRANCISZEK KURCYUSZ w książce "O ratowaniu w przypadkach nagłych".
W roczniku "Dziennik Wileński" z 1805 roku, redagowanym przez JĘDRZEJA ŚNIADECKIEGO. w IV tomie znajdujemy opisy sposobów ratowania tonących. Autor wysuwa projekt, by "...w krajach, wodnych, w miejscach osobliwych takich, w których częsty połów ryb, lub zwyczaj kąpania się wiele osób na niebezpieczeństwo utopienia naraża, powinny być utrzymane na brzegach domy lub izby, w których, by wszystko, co do ratowania tych nieszcęśliwych slużyć może, znajdowało się pod ręka".
W 1820 r. wydana zostaje we Lwowie pierwsza książka w zaborze austriackim: "Nauka i sztuka pływania", w której autor Karol Heinitz opisuje sposoby holowania ratowanych do brzegu i zestaw przyborów w, skrzynce ratunkowej".
W 1839 roku na terenie Królestwa Polskiego wydano specjalne przepisy, na podstawie których resuscytacja uzyskuje podstawę prawną.
W tym samym roku Rada Lekarska Królestwa wydała w Warszawie "Wiadomości o ratowaniu osób w stanie pozornej śmierci będących albo naglą utratą życia zagrożonych" pod redakcją A. JANKOWSKIEGO.
Wydanie to zostaje wznowione w 1845 roku. Odnośnie postępowania w przypadkach ratowania osób wyciągniętych z wody autorzy podkreślali, że należy przede wszystkim przywrócić poszkodowanemu drożność dróg oddechowych oczyszczając jamę ustną z ciał obcych za pomocą palca, "...które to drogi te czasami zatykają i
przez to powrotowi oddechu są na przeszkodzie".
Rozpowszechnianie idei ratowania tonących w XIX wieku odbywało się nie tylko na terenie miast. Starano się też dotrzeć do wsi polskiej, czego najlepszym dowodem jest "Kalendarz Gospodarski" z 1851 i 1852 roku. w którym obok porad gospodarskich w rozdziale".
Nauka przywracania życia Zmrożonym, Utonionym, Powieszonym, Uduszonym i od Pioruna zabitym w niedostatku Lekarza" dość dużo miejsca zajmują opisy udzielania pomocy.
W 1869 roku w Wadowicach wychodzi książka "Ratowanie osób nagłą utratą życia zagrożonych" napisana przez dr GAWLIKA, oparta na referacie wygłoszonym na zgromadzeniu Wadowickiego Towarzystwa Pedagogicznego.
Autor opisuje szczegółowo metody sztucznego oddechu a przede wszystkim Sylvestra i Marschalla-Halla.
W 1874 roku w Poznaniu wydany zostaje "Poradnik lekarski dla ochronek i domowego użytku", w którym jeden z rozdziałów poświecony jest ratownictwu, przedstawiając sposoby przywracania życia również osobom wyciągniętym z wody.
W 1883 roku w Krakowie ukazuje się tłumaczenie książki prof. ESMARCKA "Die Erste Hilfe bei' Ungluecksfallen", którego dokonał dr KAZIMIERZ GRABOWSKI.
Podobnie jak większość autorów wypowiadających się w tym okresie na temat ratownictwa, odchodzi on od stosowania metody "usta-usta" i proponuje sztuczny oddech metodami Silvestra i Marschalla-Halla.
W 1898 roku z inicjatywy prawnika i dziennikarza JÓZEFA RADWANA powstaje w Kaliszu pierwsze na ziemiach polskich towarzystwo ratowania tonących pod nazwą "Cesarskie Towarzystwo Ratowania Tonących".
Zrzeszyło ono 99 członków. Na prośbę Komitetu Kaliskiego Towarzystwa dr LEONA WERNIC wydaje w 1902 roku książę "Jak ratować tonących", która jest pierwsza pozycja w języku polskim obejmująca nie tylko metody i sposoby ratowania tonących ale także pouczania i wskazówki, jak należy zachowywać się w wodzie, by nie spowodować wypadku.
W czasopiśmie "Ruch" z 1908 r. znajdujemy notatkę o utworzeniu w Warszawie "Petersburskiego Towarzystwa Ratowania Tonących".
Towarzystwo to liczyło 63 członków a działalność jego polegała na stałym utrzymywaniu ratowników na dwóch posterunkach wodnych przy ul. Leszczyńskiego i w pobliżu mostu kolejowego.
W tym samym numerze znajdują się również pierwsze wiadomości statystyczne dotyczące ilości wypadków utonięć w Warszawie (26 wypadków).
W 1910' roku nauczyciel krakowskiego "Sokoła" BARTŁOMIEJ WYDLĄKA wydaje książę "Pływanie", w której jeden rozdział obejmuje ratowanie tonących.
W omawianym dotąd okresie główną uwagę kierowano na publikowanie zaleceń i wskazówek, jak należy ratować tonących przede wszystkim po wydostaniu ich na ląd.
Szkoleniem ratowników natomiast, jak należy przypuszczać, prawie nie zajmowano się. Wynikało to z braku zainteresowania rządów zaborczych na ziemiach polskich tym tak bardzo ważnym problemem społecznym.
Nieliczne organizacje ratownictwa wodnego były tworzone bardzo niechętnie i z reguły pod protektoratem zaborców, gdyż każda z nich mogła stać się zalążkiem organizacji o charakterze patriotycznym.

na początek

III. RATOWNICTWO WODNE W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM

Pierwsze lata powojenne to przede wszystkim tworzenie się organów państwowych i politycznych po 146 latach niewoli.
Odzyskana niepodległość stworzyła warunki do szerokiego rozwinięcia kultury fizycznej i sportu, którego propagatorami są nie tylko powstające w tym czasie kluby sportowe ale także czasopisma zajmujące się tymi zagadnieniami.
Jednym z takich czasopism był dwutygodnik "Sport Wodny", w którym zamieszczano także materiały z zakresu pływania i ratownictwa wodnego. W pierwszym numerze z kwietnia 1925 r. znajdujemy wzmiankę o potrzebie rozwoju ratownictwa i jego spopularyzowania.
W tym celu proponowano organizowanie pokazów i konkursów. Jeden z takich pokazów odbył się na Wiśle 21 października 1925 r. w Warszawie z okazji 10-lecia Policji Rzecznej.
20 kwietnia 1926 r. na posiedzeniu Zarządu Polskiego Związku Pływackiego postanowiono powołać Komisję d/s Ratownictwa z siędzibą w Siemianowicach.
Przewodniczącym wybrany został F. BERLIK, a członkami W. Trat, F. Bondar i W. Suessman.
W 1927 roku Komisja d/s Ratownictwa przy PZP postanowiła ogłosić datę 29 czerwca jako "Dzień Ratownika" w którym należy organizować kursy szkoleniowe i pokazy z zakresu ratowania tonących.
Główne uroczystości związane z tym dniem odbyły się na Śląsku. Przystąpiono też do szeroko zakrojonej akcji szkoleniowej, wyznaczając kadrę instruktorską mającą przeprowadzać kursy dla ratowników w następujących okręgach: warszawskim, bielskim, giszowieckim, lipińskim, mikołowskim i świętochłowickim.
Frekwencja na kursach była bardzo mała i mimo dużych wysiłków działaczy PZP zamierzone plany zostały niezrealizowane, czego przyczyną były prawdopodobnie bardzo wysokie opłaty.
Na uwagę jednak zasługują wymagania egzaminacyjne, na które składały się: przepłynięcie 1500 m stylem dowolnym, nurkowanie na odległość 25 m, nurkowanie w głąb i wydostanie z dna określonej ilości zatopionych przedmiotów, pływanie w ubraniu i obuwiu, rozbieranie się w wodzie, akcja ratunkowa bez sprzętu w odległości 25 m od brzegu, na którą składało się podpłynięcie do tonącego, uwalnianie się od chwytów tonącego i holowanie go do brzegu, uwalnianie się od chwytów na lądzie, sztuczny oddech, praca pisemna na temat wskazany przez komisję egzaminacyjną. Kurs ten łącznie z egzaminem trwał tylko jeden dzień.
W lipcu 1929 roku zorganizowano dwa pokazy ratowania tonących - w Bydgoszczy i w Grudziądzu oraz 10-dniowy bezpłatny kurs szkoleniowy w Krakowie pod protektoratem YMCA.
W 1932 roku w celu spopularyzowania pływania i ratownictwa wodnego Stołeczny Komitet Wychowania Fizycznego przy współudziale PZP zorganizował szereg pokazów pod hasłem "Jak pływać, skakać i ratować tonących".
Po czteroletniej przerwie w działalności Komisji R
atownictwa Polski Związek Pływacki zorganizował dla instruktorów pływania 12-dniowy kurs ratowania tonących w Centralnym Instytucie Wychowania Fizycznego w Warszawie.
Kierownikiem kursu i głównym wykładowcą był kpt. KAZIMIERZ LASKOWSKI, który w 1936 r. odbył przeszkolenie w zakresie ratownictwa w Holandii. Następne dwa kursy odbyły się 20 sierpnia 1938 roku w Warszawie i Gdyni.
Na tych danych kończą się wiadomości o pracy Komisji Ratownictwa w okresie międzywojennym.
W "Sporcie Wodnym" z 1938 r. znajdujemy jeszcze tylko notatkę o działalności tej komisji. Zwrócono uwagę na zbyt słaby rozwój ratownictwa i zupełny brak literatury szkoleniowej i popularyzującej ratownictwo wodne.
Przyczyn tego stanu rzeczy dopatrywano się głównie w bardzo małych dotacjach finansowych, uniemożliwiających szerszą i właściwą pracę w tej dziedzinie.
Świadczy to niewątpliwie o braku zainteresowania się czynników państwowych tym tak bardzo ważnym problemem społecznym.

na początek

IV. ROZWÓJ RATOWNICTWA WODNEGO W PRL

Po wyzwoleniu ratownictwo wodne staje się ponownie jedną z form działania reaktywnego w 1945 roku Polskiego Związku Pływackiego.
W 1947 r. powołano Referat Ratownictwa, któremu przewodniczył MALESZYŃSKI a następnie BROLL. Referat ten jednak nie przejawiał zbyt aktywnej działalności. Kursy szkoleniowe organizowane przez Okręgowe Związki Pływackie odbywały się bardzo rzadko.
Większe zainteresowanie ratownictwem zaczyna się dopiero od 1952 r., kiedy to z inicjatywy mgr D. BOGAJEWSKIEGO - kierownika Zakładu Pływania AWF i działacza PZP, ratowanie tonących, chociaż jeszcze w dość małym zakresie, wchodzi do programów nauczania AWF.
Opracowanie programu i zbieranie materiałów powierzono autorowi niniejszego artykułu. W następnych latach już we wszystkich Wyższych Szkołach Wychowania Fizycznego prowadzono szkolenie studentów w zakresie ratownictwa wodnego, a na każdym niemal kursie organizowanym przez PZP i OZP dla instruktorów i trenerów pływania prowadzone są wykłady i ćwiczenia z dziedziny ratowania tonących.
Wiosną 1958 roku Warszawski Okręgowy Związek Pływacki zorganizował kurs dla ratowników wodnych na podstawie rozszerzonego programu obowiązującego w AWF.
Kurs prowadzili: mgr M. WITKOWSKI i mgr M. SKŁAD. Wobec braku publikacji z zakresu teorii i praktyki ratownictwa Zarząd WOZP chcąc pomóc kursantom w przygotowaniu się do egzaminu, zdecydował się na wydanie pierwszego po wojnie skryptu pt. "Ratowanie tonących" autora M. Witkowśkiego.
W tym samym czasie Zarząd WOZP powołał Komisję Ratownictwa Wodnego, której przewodniczącym został M. Witkowski (funkcję tę pełni do 1969 r.), będąc jednocześnie dokooptowanym do Zarządu.
Najbardziej dynamiczny rozwój ratownictwa wodnego rozpoczyna się od 1958 roku, kiedy to po raz pierwszy PZP zorganizował kurs dla instruktorów ratownictwa w Katowicach.
W siedmiodniowym kursie uczestniczyli przedstawiciele ośrodków pływackich z Warszawy, Katowic, Wrocławia, Dzierżoniowa, Poznania, Szczecina, Łodzi, Ostrowca, Stargardu, Gorzowa, Grudziądza, Chełmży i Krakowa.
Kierownikiem kursu był ówczesny wiceprezes PZP.J.NOGAJ. Wykłady prowadzili: dr. KOWALSKI zagadnienia medyczne, J. NOGAJ regulaminy i odpowiedzialność prawna, mgr WITKOWSKI - teoria ratownictwa.
Ćwiczenia natomiast trenerzy: FRANIA, KRÓLIK i WITKOWSKI.
W następnym roku M. WITKOWSKI został powołany przez PZP na pełnomocnika d/s ratownictwa (funkcję tę pełnił do 1969 r).
W 1959 roku wprowadzono jednolite legitymacje dla ratowników II i I klasy oraz instruktora ratownictwa wodnego, także jednolite programy szkoleniowe na poszczególne stopnie obowiązujące na terenie całego kraju.

W tym też roku Zarząd PZP na wniosek pełnomocnika d/s ratownictwa polecił wszystkim okręgowym związkom pływackim powołanie na ich terenie komisji Ratownictwa Wodnego, które zajęłyby sit; organizacją kursów szkoleniowych dla ratowników.
Efektem tylko dwóch lat tej działalności było przeprowadzenie trzech kursów dla instruktorów, na których wyszkolono 74 osoby.
Okręgowe związki pływackie przystąpiły z cała energią do szkolenia ratowników dla potrzeb różnych instytucji i organizacji.
Za najlepiej pracujący na tym odcinku okręg PZP uznał Warszawski Okręgowy Związek Pływacki, którego zarząd z ówczesnym prezesem red. T. OLSZAŃSKIM i działającym później L. SOBOLEWSKIM oraz do dnia dzisiejszego pracującym na stanowisku sekretarza WOZP W. PASKIEM, stworzył Komisji Ratownictwa odpowiednie warunki i klimat do działania, traktując ją równorzędnie z innymi komisjami sportowymi.

W 1959 roku nakładem WOZP wychodzi drugie rozszerzone wydanie pracy "Ratowanie tonących" M. WITKOWSKIEGO.
W 1951 roku WOZP posiadał największa w kraju liczbę instruktorów ratownictwa i wyszkolonych ratowników (ponad 50%).
W latach 60-tych powstają na terenie województwa białostockiego i poznańskiego, a później innych, samorzutnie organizowane społeczne drużyny ratowników wodnych, działające na najbardziej uczęszczanych wodach.
11 KWIETNIA 1962 ROKU ZARZĄDZENIEM NR 74 PRZEWODNICZĄCEGO GŁÓWNEGO KOMITETU KULTURY FIZYCZNEJ I TURYSTYKI POWOŁANE ZOSTAŁO WODNE OCHOTNICZE POGOTOWIE RATUNKOWE, działające na podstawie tymczasowego regulaminu.
WOZP zajmuje się organizowaniem społecznych drużyn ratowników i przygotowaniami do przejęcia całokształtu spraw związanych z ratownictwem wodnym.
PZP i jego terenowe agendy nie szczędziły nadal wysiłków nad dalszą pracą szkoleniową. W 1965 roku Komisja Ratownictwa PZP wprowadziła do programów szkoleniowych dość istotne zmiany polegające głównie na poszerzeniu materiałów szkoleniowych, zwiększeniu ilości godzin szkoleniowych oraz zwiększeniu wymagań egzaminacyjnych na poszczególne stopnie ratowników. Zalecił także, by większą uwagę zwrócić na szkolenie ratowników na wodach otwartych.
W listopadzie 1965 r. zwołano w Poznaniu Pierwszy Ogólnopolski Sejmik WOPR, na którym po wszechstronnym przedyskutowaniu profilu i zakresu działalności nowo powstałej organizacji wybrano władze centralne, zobowiązując je jednocześnie do podjęcia wysiłków na rzecz uzyskania osobowości prawnej i opracowania statutu.
W skład centralnych władz WOPR weszli: Z CENDROWSKI, J. HOFMAN, Z. KRYSKI, T. OLSZAŃSKI, W. PŁÓCIENNIK, dr M. WITKOWSKI, (wszyscy z Warszawy), A. BUCZYŃSKI R KOWALSKI (Poznań), W. PIECHOCKI (Augustów), kpt. J. ROŻEK (Gdańsk), L. WILICHNOWSKI (Katowice) i J. NOWICKI (Wrocław).
Pierwszym Komendantem Komendy Głównej WOPR a następnie Prezesem ZG WOPR został W. PŁÓCIENNIK, a wiceprezesami: ppłk. J. BUCHALSKI, Z. CENDROWSKI i dr M. WITKOWSKI.
O ścisłej współpracy WOPR z PZP świadczy wiele faktów. PZP szkoli nadal ratowników i instruktorów ratownictwa dla potrzeb nowej organizacji, finansuje wydawany od 1967 roku przez Warszawski Okręgowy Związek Pływacki i Stołeczny WOPR Biuletyn Informacyjny Ratownictwa Wodnego redagowany przez zespół w następującym składzie: SŁAWOMIR DOMAŃSKI, ZDZISŁAW KRYSKI, WIESŁAW PASEK, WŁODZIMIERZ WAJNERT, MIECZYSŁAW WITKOWSKI i WŁODZIMIERZ ZAWIDZKI, popiera poczynania WOPR udzielając pomocy w różnej formie itp.
W 1967 roku WOPR uzyskuje osobowość prawną. Po tej decyzji nastąpiła intensywna praca zarządów wojewódzkich i Zarządu Głów nego w przygotowaniach materiałów do I Zjazdu Krajowego WOPR, który odbył się 20 kwietnia 1969 r. w Warszawie.
Na zjeździe tym wyłoniono nowe władze ZG. Prezesem został dr ROMUALD PIETRASZEK (Wiceminister Żeglugi), wiceprezesami ? ZBIGNIEW CENDROWSKI i dr MIECZYSŁAW WITKOWSKI, członkami ? płk JERZY BUCHALSKI, mgr KRYSTYNA WAŻNY (od 1971 r. zastąpiona przez ppłk MIECZYSŁAWA TOBOLSKIEGO), WIESŁAW ROGALA i HENRYK STRUSZEWSKI; sekretarzem generalnym - WOJCIECH PŁÓCIENNIK, skarbnikiem - ROMAN KURYŁEK.
W skład Prezydium wszedł ponadto przewodniczący Głównej Komisji Rewizyjnej - ANDRZEJ BUCZYNSKI. Przy Zarządzie Głównym działały trzy komisje:
Komisja Propagandowa - przewodniczący Z Cendrowski
Komisja Organizacyjna - przewodniczący W. Płóciennik
Komisja Szkoleniowa - przewodniczący dr M. Witkowski

W 1967 roku Zarząd Główny WOPR zorganizował pierwszy Ogólnopolski Konkurs Drużyn WOPR oraz pierwsze Ogólnopolskie Zawody Ratowników WOPR.
Najlepszym ratownikiem wyłonionym na tych zawodach został ANDRZEJ KIEŁBUSIEWICZ z Krakowa. Zawody ratowników odbywają się od tego czasu systematycznie co roku na szczeblach powiatowych, wojewódzkich i centralnym.
Każdego roku też organizowane są konkursy pod różnymi hasłami na przykład: "Na najlepszą drużynę WOPR", "Bezpieczne wody", "Ratujemy tonących" o zasięgu ogólnopolskim i lokalnym.
30 kwietnia 1969 roku na podstawie porozumienia między ZG WOPR a PZP - Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe przejęło wszystkie sprawy związane z ratownictwem wodnym.
PZP przekazał WOPR całą dokumentację instruktorów (ponad 200) i ratowników (około 16.000).
Przygotowano nowe programy szkoleniowe i regulaminy zdobywania poszczególnych stopni ratownika, które ukazały się drukiem pt. "Materiały szkoleniowe, instrukcje, regulaminy WOPR" w listopadzie 1969 r. Wydano także ponownie "Ratowanie tonących" M. Witkowskiego ("Sport i Turystyka" Warszawa, 1969 r.).
Wprowadzono też nowe stopnie ratowników: młodszy ratownik, ratownik wodny, starszy ratownik (od l stycznia 1970 r.), instruktor ratownictwa wodnego WOPR i instruktor wykładowca WOPR (od stycznia 1970 r.).
W latach 1969-1970 przeprowadzono na terenie całego kraju weryfikację instruktorów ratownictwa wodnego i ratowników II i I klasy, co wymagało olbrzymiego zaangażowania się wielu działaczy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W 1963 roku, w ostatnim tygodniu grudnia, ZG WOPR zorganizował pierwszy swój kurs dla instruktorów ratownictwa wodnego według nowego programu.
Wykładowcami byli: dr M. WITKOWSKI, dr B. KAMIŃSKI, dr A. MALINOWSKI, W. WAJNERT i W. PŁÓCIENNIK. Kierował kursem H. STRUSZEWSKI. Od tego czasu szkolenie instruktorów odbywa się regularnie każdego roku.
W 1970 roku, podczas kursokonferencji, która odbyła się w dniach 2-4 maja w Zakopanem, nadano 22 instruktorom stopień wykładowcy.
Lata 1970-1972 obfitowały w wiele wydarzeń o zasięgu nie tylko krajowym ale też międzynarodowym. Oto najistotniejsze z nich:
W 1970 r. WOPR nawiązało ścisłą współpracę ze Służbą Ratownictwa Wodnego NRD istniejącą przy Niemieckim Czerwonym Krzyżu (Deutsches Rotes Kreuz - DRK).
Prezydium DRK zaprosiło przedstawicieli ZG WOPR: dr M. WITKOWSKIEGO i W. PŁÓCIENNIKA do Magdeburga, Berlina i Rostocka w celu omówienia ferm współpracy, wymiany doświadczeń itp. na odcinku ratownictwa wodnego.
5 maja 1970 r. podpisany został program współdziałania Milicji Obywatelskiej i Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w zakresie bezpieczeństwa i porządku na wodach.
Od 1971 do 1972 w komunikatach Polskiego Związku Motorowodnego ukazywały się materiały szkoleniowe i informacyjne WOPR, a od 1973 r. rolę tą przejęły "Żagle".
W sierpniu 1970 r. na zaproszenie Bułgarskiej Służby Ratunkowej działającej przy Bułgarskim Czerwonym Krzyżu, WOPR wzięło udział w Kongresie FIS i Mistrzostwach Świata w Ratownictwie Wodnym, które odbywały się w dniach 24?28 września 1970 r. w Warnie.
Tam też podczas trwania Kongresu, na wniosek Bułgarii WOPR przyjęto od l stycznia 1971 r. do Międzynarodowej Federacji Ratownictwa i Sportów Użytkowych.
Polska delegacja liczyła 2 osoby, wiceprezes ZG dr M. WITKOWSKI i sekretarz generalny W. PŁÓCIENNIK. Warto dodać, że drużyny polskich ratowników, wyłonione na Ogólnopolskich Zawodach Ratowników WOPR w Szczecinie, w składzie: EWA CIOK, URSZULA OTTO, BOŻENA WEJSA, MIROSŁAW WĄSIK oraz WITOLD ARMATYS, BOGDAN DRABIK, ZBIGNIEW PAZDRAT i ZYGMUNT POCIEJ, startując poza konkursem zajęły 4 i 5 miejsca.
Podczas Kongresu nawiązano wiele pożytecznych kontaktów z licznych federacjami krajowymi, w wyniku których nastąpiła korespondencyjna wymiana doświadczeń, osiągnięć i materiałów szkoleniowych.
W 1971 r. WOPR zostało ponownie zaproszone do Bułgarii w celu omówienia i ustalenia form dalszej współpracy. W skład delegacji weszli: Z. CENDROWSKI, W. PŁÓCIENNIK i I. NIEDZIELSKA.
W następnym Kongresie FIS, który odbył się w Malmoe w Szwecji 13?18 maja 1971 r. polska delegacja uczestniczyła już jako pełnoprawny członek FIS.
Jej członkowie (dr M. WITKOWSKI i W. PŁÓCIENNIK) brali udział w pracach komisji specjalistycznych; Technicznej i Propagandowej, gdzie zostali wybrani już uprzednio.
Na uwagę zasługuje fakt, że nie wszystkie federacje krajowe są reprezentowane w komisjach FIS, oraz że przedstawiciele WOPR zostali wybrani do komisji jednogłośnie na Ogólnym Zgromadzeniu.
W tym samym roku przyjechała do Polski delegacja Niemieckiego Towarzystwa Ratowania Życia (DLRG) z NRF, występując w roli obserwatorów Ogólnopolskich Zawodów Ratowników, które odbyły się w Poznaniu.
Podczas pobytu tej delegacji omówiono także formy współpracy między obiema organizacjami w zakresie ratownictwa wodnego.
ZG WOPR nawiązał bardzo ważny dla naszej organizacji kontakt 7. Zarządem Głównym Towarzystwa Anestezjologów Polskich, czego wyrazem był udział przedstawicieli TAP: doc. dr M. SYCHA, dr J. GARSTKI i dr J. GLASURA w kursokonferencji instruktorów wykładowców WOPR w dniach 1-4 maja 1971 w Zakopanem.
Podczas obrad ujednolicono metody szkolenia ratowników WOPR w zakresie reanimacji oraz ustalono formy dalszej współpracy.
Od tej pory we wszystkich kursokonferencjach organizowanych przez ZG WOPR dla instruktorów wykładowców czynny udział biorą przedstawiciele ZG TAP, a w celu utrzymania ściślejszego kontaktu dr JERZY GARSTKA - członek ZG TAP, posiadający uprawnienia ratownika wodnego, dokooptowany został do Komisji Szkoleniowej ZG WOPR.
Rok 1972 obfitował w dalsze cenne kontakty krajowe i zagraniczne. Delegacja ZG WOPR w składzie: W. PŁÓCIENNIK, B. OBRĘBSKI (z Poznania), dr A. ORCHOWSKI (z Krakowa) i I. NIEDZIELSKA w ramach rewizyty odwiedziła DLRG w NRF.
WOPR przyjmuje w Polsce podczas kursokonferencji prezesów zarządów wojewódzkich WOPR delegacje z Bułgarii i NRD, gdzie omówiono trzystronną współpracę w zakresie organizacji i propagandy ratownictwa wodnego.
Przedstawiciel ZG WOPR M. WITKOWSKI zaproszony został do czynnego udziału w Sympozjum Naukowym zorganizowanym 23-28 maja 1972 r. w Warszawie przez Międzynarodową Ligo; Czerwonego Krzyża, Czerwonego Półksiężyca i Czerwonego Lwa, na którym wygłosił koreferat do referatu p. ECKSRANDA z USA w sprawie projektu programu szkolenia ratowników w organizacjach zrzeszonych w Lidze.
Od 30 czerwca do 2 lipca
1972 r. odbywały się w Chrzanowie po raz pierwszy Ogólnopolskie Zawody Ratowników WOPR w obsadzie międzynarodowej z udziałem drużyn Bułgarii i NRD.
W tym samym czasie WOPR uczestniczy w trzecim już kongresie FIS, który odbył się w Vittel we Francji. Udział w nim wzięli dr M. WITKOWSKI i płk JERZY BUCHALSKI.
Polska nie brała udziału w Mistrzostwach Świata Ratowników, które zbiegły się w terminie z Zawodami Ogólnopolskimi i wytypowanie reprezentacji w tej sytuacji było niemożliwe.
W trójmeczu NRD-Połska-Bułgaria, który odbył się w Niemieckiej Republice Demokratycznej, polskie drużyny zajęły ostatnie miejsce.
Kierownikiem zespołu był instruktor wykładowca kol. KNNOFF z Gdańska, a trenerem instruktor kol. WEKER kierownik Działu Szkolenia ZG z Warszawy.
W dniach 22-24 września 1972 r. w Słupsku odbyło się Sympozjum Naukowe Towarzystwa Anestezjologów Polskich i Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego poświęcone sprawom udzielania pomocy w wypadkach na lądzie, w wodzie śródlądowej i morskiej.
Ze strony nasiej organizacji wzięło udział bardzo wielu instruktorów wykładowców wygłaszając kilkanaście referatów i doniesień.
Z tego bardzo pobieżnego zestawienia wynika, że dopiero w Polsce Ludowej stworzono ratownictwu wodnemu pełne możliwości rozwoju, a publikacje z zakresu ratownictwa i pływania przestały już być, jak to miało miejsce do 1939 roku, wielkim wydarzeniem.
W ostatnim dwudziestoleciu wydano ich wielokrotnie więcej niż w poprzednich czasach. W okresie powojennym możemy wydzielić trzy etapy d
ziałalności:
Od 1945 do 1958 r. - okres przygotowawczy. Nieliczne próby organizowania szkolenia ratowników i ratownictwa wodnego. Główną rolę na wodach spełnia Milicja Obywatelska, która do dziś wspólnie z ORMO i przy ścisłej współpracy z WOPR czuwa nad porządkiem i bezpieczeństwem społeczeństwa korzystającego z wypoczynku nad wodą.
1958-1969 r. - okres wzmożonego szkolenia ratowników przez PZP i jego agendy terenowe oraz od 1962 r. organizowanie się Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i przygotowanie się do przejęcia całokształtu spraw związanych z ratownictwemwodnym w Polsce.
Od 1969 r. - okres najbardziej dynamicznego rozwoju ratownictwa wodnego pod względem organizacyjnym, propagandowym i szkoleniowym.
31 grudnia 1972 r. WOPR liczył 30.682 członków w tym: 46 instruktorów wykładowców; 283 instruktorów ratownictwa; 428 starszych ratowników wodnych; 5.080 ratownikówwodnych; 15.542 młodszych ratowników; 9.303 bez uprawnień.
Jest to też okres współpracy z organizacjami społecznymi i instytucjami państwowymi w Polsce i kontaktów z zagranicznymi towarzystwami ratownictwa wodnego.